Sierpień
01

Przeróbki fotografii a naruszenia prawa do integralności utworu

01.08.2019 16:27
fot. Kevin Bhagat/Unsplash

Nawet najlepsze zdjęcie czasem może wymagać poprawek. Kiedy do takiego wniosku dochodzi autor zdjęcia, to nie ma żadnego problemu. Jeśli jednak poprawki chciałaby nanieść inna osoba, to wówczas może dojść do naruszenia chronionej przez prawo osobistej więzi autora ze swoim dziełem. Jakie byłyby skutki takiego naruszenia i czy od tej reguły nie ma wyjątków? Zacząć […]

Nawet najlepsze zdjęcie czasem może wymagać poprawek. Kiedy do takiego wniosku dochodzi autor zdjęcia, to nie ma żadnego problemu. Jeśli jednak poprawki chciałaby nanieść inna osoba, to wówczas może dojść do naruszenia chronionej przez prawo osobistej więzi autora ze swoim dziełem. Jakie byłyby skutki takiego naruszenia i czy od tej reguły nie ma wyjątków?

Zacząć należy od przypomnienia, że każdemu twórcy przysługują prawa autorskie majątkowe oraz osobiste. Prawa osobiste mają szczególny charakter i nie można ich się zrzec ani zbyć, nie podlegają też ograniczeniom czasowym. W ten sposób prawo chroni więź autora z utworem, przez którą rozumie się stosunek autora do dzieła, wynikający z psychicznego, emocjonalnego i intelektualnego związku z utworem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21.03.2014 r., sygn. akt IV CSK 407/13). Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych wymienia przykładowe prawa osobiste i są to prawa do:

1)  autorstwa utworu;

2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo;

3)  nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;

4)  decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności;

5)  nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

Prawo do nienaruszalności treści i formy utworu zwykło się określać jako prawo do integralności utworu. Co do zasady wyłącznie fotograf może więc modyfikować formę i treść swojej fotografii. Żadna przypadkowa osoba nie jest uprawniona, aby przerobić takie zdjęcie za pomocą programu graficznego i na przykład je wykadrować, choćby dzięki temu zabiegowi zdjęcie rzeczywiście stało się lepsze.

Co jednak jeśli zdjęcie zostanie przerobione przez osobę nieprzypadkową, np. taką, która nabyła autorskie prawa majątkowe do utworu? Prawa majątkowe, w przeciwieństwie do praw osobistych, mogą być przedmiotem rozporządzenia. Można je podarować, odziedziczyć, zezwolić na korzystanie z nich poprzez udzielenie licencji albo nawet sprzedać. Nawet jednak w przypadku ich sprzedaży, autorskie prawa osobiste wciąż pozostają przy twórcy.

Od każdej zasady przewidziane są wyjątki i nie inaczej jest w tym przypadku. Zgodnie bowiem z art. 49 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych następca prawny, choćby nabył całość autorskich praw majątkowych, nie może, bez zgody twórcy, czynić zmian w utworze, chyba że są one spowodowane oczywistą koniecznością, a twórca nie miałby słusznej podstawy im się sprzeciwić.

Zakaz wprowadzania zmian w utworze bez zgody autora nie jest więc zakazem bezwzględnym. Następca prawny autora może wprowadzać zmiany w utworze, o ile są one spowodowane oczywistą koniecznością i twórca tak czy inaczej nie miałby słusznej podstawy, by się im sprzeciwić. W tym kontekście należy wyjaśnić przede wszystkim, kto kryje się pod sformułowaniem „następca prawny”. Otóż można uznać już za ugruntowane stanowisko, że następcą prawnym w tym wypadku może być każda osoba, która może korzystać z utworu, a zatem nie tylko spadkobierca czy nabywca, ale i licencjobiorca. Ta część przywołanego wyżej przepisu jest jednoznaczna, ale co należy rozumieć przez takie klauzule generalne jak „słuszna” podstawa do sprzeciwu czy „oczywista” konieczność?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Ustawodawca po to odwołał się do takich ogólnych sformułowań, aby sądy w procesie stosowania prawa mogły – po wzięciu pod uwagę wszystkich indywidualnych okoliczności danej sprawy – należycie wyważyć interesy autora utworu i jego następcy prawnego.

Co istotne, w razie sporu sądowego to nie autor fotografii musiałby argumentować, że wskutek cudzej ingerencji w dzieło została zerwana jego osobista więź z utworem. Przeciwnie, to osoba wprowadzająca zmiany, ów następca prawny, powinien udowodnić, że oczywista konieczność zmusiła go do ingerencji w cudzy utwór, a autor nie ma słusznej podstawy do sprzeciwu. Jednym z argumentów co do braku słusznej podstawy sprzeciwu mogłaby być okoliczność, że dokonana zmiana nie osłabia więzi twórcy z utworem – a zatem samego sedna autorskich praw osobistych.

Jeśli następca prawny nie udźwignie takiego ciężaru dowodu, to wówczas autor będzie uprawniony do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia osobistych praw autorskich. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, w pierwszej kolejności może żądać zaniechania tego działania. Jeśli do naruszenia już doszło, może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie (innymi słowy – by przeprosiła). Co więcej, jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub – na żądanie twórcy – zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.

 

Magdalena Stasiak
prawnik, ekspert portalu Fotoprawo.pl
kontakt: magdalena_stasiak@outlook.com

 

Temat ten poruszaliśmy już w 2016 roku w artykule pt. „Moje, nie dotykaj! Czyli o zmianach w utworze i prawie do jego integralności”

Dodaj komentarz