Maj
05

Czy każde zdjęcie podlega prawnej ochronie?

05.05.2011 12:08
fot. PAP/Stach Leszczyñski

Pytanie to – zgodnie z prawniczym żargonem – powinno raczej brzmieć, czy każde zdjęcie jest „utworem fotograficznym”? Okazuje się, że niestety nie wszystkie fotografie mogą być uznane za utwory. Nie będą więc utworami w rozumieniu prawa autorskiego takie zdjęcia, których sposób wykonania jest z góry zdeterminowany. Ale po kolei.

Pod rządami obecnie obowiązującej ustawy o prawie autorskim „utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.

Powstaje więc pytanie, czy każda fotografia może być zakwalifikowana do kategorii utworu fotograficznego? Jakie cechy musi wykazywać fotografia, aby mówić o niej jako o utworze?

Fotografia nie musi być dziełem sztuki. Fotografia może być uznana za utwór niezależnie od jej wartości i przeznaczenia.

Z definicji ustawowej nie wynika wymóg, aby utwór miał walor artystyczny, przeciwnie fotografia może być uznana za utwór niezależnie od jej wartości i przeznaczenia. Prawo autorskie chroni bowiem utwór a nie dzieło sztuki, jeżeli ustawodawca wymagałby twórczości na poziomie artyzmu, to wyraźnie tę sytuację by uregulował, a regulacji takich nie możemy znaleźć w obecnie obowiązującym prawie. Utwory spełniają nie tylko funkcje artystyczne, lecz także poznawcze, (na przykład rozprawy naukowe czy też fotografia naukowa), informacyjne (utworami są artykuły i notatki prasowe, w tej kategorii mieści się też aktualna fotografia reporterska), marketingowe (foldery i fotografia reklamowa) czy też historyczne (fotografia reporterska). Nie ma znaczenia dla uznania fotografii za utwór w rozumieniu prawa autorskiego to, czy fotografia posiada wartości estetyczne lub naukowe. Ochronie podlegają więc zarówno „brzydkie” zdjęcia, jak też zdjęcia typowo artystyczne. Również bez znaczenia jest to, czy fotografia powstała w ramach działalności zawodowej fotografa czy też została zrobiona w czasie wakacyjnych wypraw.

Jestem fotografią i jestem utworem, gdyż:

1. wybrana scena została uwieczniona przez fotografa za pomocą obiektywu w momencie zapisania konkretnej klatki na kliszy, bądź w pamięci aparatu;

2. cechuje mnie oryginalność – subiektywne przekonanie, że autor stworzył nowy, wcześniej jeszcze nie publikowany utwór;

3. jest to efekt inwencji autora.

Co konkretnie chroni prawo autorskie w fotografii? Przypomnijmy, że przedmiotem prawa autorskiego jest utwór, a więc niematerialny wytwór intelektualny. Nie jest więc przedmiotem prawa autorskiego konkretna odbitka, ale scena, która została uwieczniona przez fotografa za pomocą obiektywu. Nie ma znaczenia, czy tak ustalony utwór będzie później wielokrotnie wywoływany czy kopiowany cyfrowo, będą to wciąż egzemplarze tego samego utworu.

Co więcej, utwór musi być ustalony, to jest musi zostać uzewnętrzniony w konkretnej postaci, która umożliwia zapoznanie się z utworem przez inne niż twórca osoby.
Jak się ustala fotografię jako utwór?


Ze względu na cechy fotografii należy przyjąć,

że utwór fotograficzny powstaje w momencie zapisania konkretnej klatki na kliszy bądź w pamięci aparatu. Późniejsze zastosowanie technik retuszowania, bądź inne techniki zmieniające obraz mogą doprowadzić do powstania kolejnego utworu, nie mniej jednak również samo zdjęcie bez przeróbek stanowi utwór w rozumieniu prawa autorskiego,
o ile spełnia pozostałe warunki bycia utworem.

Czy metoda wykonywania zdjęć podlega ochronie praw autorskich?

„Bycie utworem” oznacza, wg. wyżej wymienionej definicji, że fotografia, by uzyskać ochronę prawa autorskiego musi być efektem działalności twórczej. Autor komentarzy do Ustawy o Prawie Autorskim, J. Barta nazywa tę cechę oryginalnością

(w przeciwieństwie do indywidualności, która zdaje się odpowiadać oryginalności w rozumieniu potocznym – jako niepowtarzalności). Oryginalność utworu polega na subiektywnym przekonaniu, że autor stworzył nowy, wcześniej jeszcze nie publikowany utwór.

Czy utwór musi być efektem zamierzonego działania? Nie wymaga się od autora powziętego wcześniej zamiaru, aby stworzyć utwór, można taki wytwór stworzyć niejako „przypadkowo”. Ważne jednak jest, aby w procesie tworzenia, w ramach posiadanej swobody tworzenia podejmowane były decyzje, niezdeterminowane przez ustalenia niepochodzące od samego autora, które mają wpływ na ostateczny efekt pracy, to jest aby wynik pracy uzależniony był od inwencji autora. Jak objawia się inwencja i swoboda autora? Przy fotografii decyzjami tymi mogą być: aranżacja sceny, decyzja o momencie zarejestrowania klatki czy dobranie odpowiedniego oświetlenia.

Co więc z fotografią reporterską?

O ile w warunkach studyjnych kontrola fotografa nad powstającym obrazem jest w znacznym stopniu ułatwiona, o tyle fotografia plenerowa, a już na pewno fotografia reporterska nie dają tak szerokiego pola do przeprowadzenia procesu twórczego. Taka działalność fotograficzna uzależniona jest od występowania konkretnych sytuacji, i rozgrywa się niejako na gorąco. Brak bezpośredniego wpływu na aranżację kadru nie oznacza jednak, że fotografie te nie są objęte ochroną.

B. Michalski podaje przykład fotografii zamachu na prezydenta Johna F. Kennedy’ego, której element twórczy, według cytowanego autora, wyrażał się w wyborze momentu zdjęcia, jednak cały czas stanowił utwór i podlegał autorskoprawnej ochronie. Dr R. Sarbiński podaje również przykład zdjęcia eksplodującego samolotu Concorde, uchwyconego przypadkowo przez fotoamatora fotografującego niebo. Element przypadkowy zdominował obraz, jednak pozostałe elementy twórcze – to jest kadr nieba, ułożenie chmur oraz wybór momentu fotografowania stanowiły cechy świadczące o twórczym charakterze zdjęcia.

Fotografia reporterska jest utworem, gdyż choć na same dokumentowane wydarzenia fotograf oczywiście nie ma ani wpływu, ani możliwości kontroli, to na tworzoną w czasie ich rozgrywania się fotografię – wieloraki. Wielu fotografów było w Afganistanie podczas konfliktu czy na Haiti po trzęsieniu ziemi, a tylko niektórzy z nich są nagradzani. Dotyczy to jednak nie tylko tak złożonych wydarzeń. Nawet przy prostym kilkuminutowym wydarzeniu fotoreportaż wykazuje wiele cech twórczych:

Fotoreportaż,przykładowe cechy twórcze:

1. Skomplikowany zespół decyzji sprzętowych, mający wpływ na kolorystykę i sposób pracy aparatu

2. Wybór kadru

3. Wybór momentu rejestracji ujęcia

4. Kąt widzenia wybranej sceny z wybranego miejsca

5. Odległość fotografa od sceny w kombinacji z wybranym obiektywem i wynikająca z tego perspektywa ujęcia

6. Wyrażenie wrażliwości fotografa i jego zdolności percepcyjnych do oddania atmosfery obserwowanego zdarzenia

Reasumując powyższe rozważania, zasadne jest stanowisko, że właściwie za wyjątkiem fotografii wykonywanych rutynowo (takich jak wspomniana fotografia dokumentowa, paszportowa, katalogowa, czy też fotografia związana na przykład z postępowaniem karnym), cech twórczych można dopatrzeć się w każdym rodzaju fotografii, jeśli tylko fotograf ma swobodę w wyborze miejsca fotografowanego, kadru, momentu wykonania zdjęcia i tę swobodę twórczą realizuje. Nawet fotoamator robiący zdjęcie grupie przyjaciół decyduje o kadrze, ustawieniu fotografowanych osób, odległości od elementów tła czy też o momencie ujęcia.

Nie każda fotografia jest utworem

Niestety, nie każda fotografia będzie utworem w rozumieniu ustawy. Aby uznać konkretny przejaw działalności twórczej za przedmiot ochrony prawa autorskiego, wytwór ten musi spełniać szereg przesłanek takich, jak sposób utrwalenia sceny, oryginalność utworu oraz bycie efektem inwencji autora. Nie będą więc utworami w rozumieniu prawa autorskiego takie zdjęcia, których sposób wykonania jest z góry zdeterminowany np. zdjęcia legitymacyjne czy paszportowe.

Jestem fotografią, nie jestem utworem gdyż.

Pomimo, że wybrana scena została uwieczniona przez fotografa za pomocą obiektywu w momencie zapisania konkretnej klatki na kliszy, bądź w pamięci aparatu to:

1. nie cechuje mnie oryginalność;

2. nie jestem efektem inwencji autora;

3. wszystkie elementy zdjęcia zostały zdeterminowane przez konkretne wymogi.

Paszport, legitymacja i portret – zdjęcia podobne, ale jednak inne.

Utworów nie znajdziemy na przykład w paszportach i legitymacjach. Będą jednak nimi zdjęcia portretowe. Sposób wykonania fotografii do paszportów i legitymacji określony jest w przepisach, które nie pozostawiają swobody twórczej przy wykonywaniu takich zdjęć. W związku z tym zdjęcia nie cechują się oryginalnością, nie powstają w trakcie procesu twórczego z zastosowaniem inwencji autora, mimo, że to fotograf przecież kieruje ułożeniem twarzy, światłem oraz sam wybiera moment wykonania zdjęcia. Decyzje te są jednak zdeterminowane przez konkretne wymogi stawiane danemu zdjęciu. Inaczej sprawa ma się z typowi zdjęciami portretowymi. Nawet w trakcie wykonywania zdjęcia na zamówienie korporacji, przy którym duża ilość sugestii pochodzi od specjalistów ds. PRu lub marketingu fotograf ma znacznie większą swobodę twórczą, przy której może stworzyć dzieło kierując się własną inwencją. Zdjęcia portretowe będą zatem chronione przez prawa autorskie jako utwór.

Twoje zdjęcie – Twój utwór

Reasumując powyższe rozważania, zasadne jest stanowisko, że właściwie, za wyjątkiem fotografii wykonywanych rutynowo (takich, jak wspomniana fotografia dokumentowa, paszportowa, katalogowa, czy też fotografia związana na przykład z postępowaniem karnym), cech twórczych można dopatrzeć się w każdym rodzaju fotografii: jeśli tylko fotograf ma swobodę w wyborze: miejsca fotografowanego, kadru, momentu wykonania zdjęcia, parametrów w celu uzyskania płytkiej głębi ostrości i wyizolowania grupy z tła oraz tę swobodę twórczą realizuje. Nawet fotoamator robiący zdjęcie grupie przyjaciół decyduje o: kadrze, ustawieniu fotografowanych osób, odległości od elementów tła czy też o momencie ujęcia.

2 komentarze
  1. Kamil says: 17 lutego 2014 12:35

    Zastanawia mnie, czy jeżeli zrobię zdjęcie obrazu, którego malarz jeszcze nie pokolorował (szkic), następnie zostanie on ukończony (kolorowy), czy mi jako autorowi fotografii przysługują prawa autorskie czy nadal będą przy autorze obrazu?

    • admin says: 14 marca 2014 17:19

      Obraz – ukończony czy w trakcie pracy – jest traktowany tak samo, jako dzieło.

Dodaj komentarz