Styczeń
03

Gdzie jest „przestrzeń publiczna”?

03.01.2012 17:16

Przykładami przestrzeni publicznych podawanymi przez specjalistów praw autorskich są drogi i ulice, place miejskie czy różne stale dostępne budowle i budynki stanowiące własność publiczną. Przestrzeniami publicznymi są też zwykle różne formy krajobrazu przyrodniczego stanowiące własność państwową lub gminną.

Należy jednak zauważyć, że nie ma jednej definicji przestrzeni publicznej, przestrzeń publiczna nie istnieje również jako niezależna kategoria prawna. Z jednej strony prowadzi to do trudności, jakie napotykają działający w niej artyści, z drugiej zaś daje duże pole do interpretacji.

Przestrzeń publiczna jako kategoria konfrontuje nas z pojęciem własności prywatnej oraz domaga się odpowiedzi na pytanie, kto jako członek danej wspólnoty ma prawo z niej korzystać i w jaki sposób jego lub jej obecność może się przejawiać. Pytanie to jest równie aktualne w kontekście eksploatacji przestrzeni publicznej przez fotografów.

Jedną z form przestrzeni publicznych mogą być tzw. przestrzenie quasi-publiczne (w istocie prywatne), takie jak: budynków użyteczności publicznej, jak np. centra handlowe, hole kinowe, dworcowe, hale targowe, muzealne lub inne miejsca udostępniane publicznie przez właściciela lub zarządcę w określonym czasie np. prywatne parkingi czy ogrodzone parki lub ogrody. Ze względu na charakter, dostępność, a przede wszystkim restrykcje i ograniczenia w korzystaniu przestrzeń ta nie spełnia wymagań przestrzeni publicznych.

Co nie jest zakazane jest dozwolone

Ograniczenia dotyczące fotografowania mogą wynikać jedynie z przepisów prawa powszechnie obowiązującego bądź z ingerencji w prawa i wolności innych osób. Prawo powszechnie obowiązujące wprowadza pewne ograniczenia dotyczące możliwości fotografowania niektórych „obiektów” obecnych w przestrzeni publicznej. I tak Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną zakazuje fotografowania, filmowania i obserwacji mogących powodować płoszenie lub niepokojenie ptaków wymienionych w załączniku do rozporządzenia takich jak np. bocian czarny, bielik, puchacz oraz nietoperzy;”, z kolei ustawa o muzeach z dnia 21 listopada 1996 r., wprowadza zakaz fotografowania z użyciem światła błyskowego, które może szkodzić muzealiom. Ustawa o muzeach wprowadza też przysługujące muzeom prawo do wynagrodzenia za sporządzanie fotografii zbiorów muzealnych.

Ostatnie orzeczenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wpisuje do Rejestru Klauzul Niedozwolonych postanowienie umowne, które często znajduje się w regulaminach polskich muzeów i które zakazuje fotografowania sal muzealnych i eksponatów bez zgody muzeum lub bez wniesienia stosownej opłaty. W rezultacie, o ile zdjęcia nie będą wykonywane z użyciem lampy błyskowej można do woli fotografować sale muzealne i eksponaty bez uzyskiwania jakiejkolwiek zgody.

Fotografia miejsca zbrodni

Jednym z aspektów fotografowania w przestrzeni publicznej, szczególnie interesującym fotoreporterów jest fotografowanie w sytuacjach ekstremalnych np. w czasie zamieszek ulicznych czy przestępstw. Zgodnie z zasadami procedury karnej i kryminalistyki, miejsca przestępstw w czasie wykonywania czynności śledczych przez ekipy policyjne mogą być wyłączone z możliwości ich legalnego fotografowania. Zazwyczaj po zakończeniu prac śledczych fotoreporterzy są wpuszczani na miejsce zdarzenia, i mogą swobodnie fotografować.

Zamieszki

W miejscach publicznych nie ma żadnych ograniczeń i każdy, nie tylko fotoreporter, może wykonywać zdjęcia. Na własne ryzyko.

Dodaj komentarz