Listopad
03

Kiedy nie jest potrzebna zgoda na publikację wizerunku?

03.11.2011 12:31
fot. PAP/Jacek Turczyk

Art. 81. Ustawy o Prawie Autorskim pkt. 2 wymienia sytuacje, które nie wymagają zgody na rozpowszechnianie wizerunku. Dzieje się tak, gdy fotografujemy osobę powszechnie znaną, jeżeli wizerunek utrwalono w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych np. politycznych, społecznych, zawodowych.

Nie jest także wymagana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku osób, które stanowią jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy impreza publiczna. Stąd też rozpowszechnianie wizerunku nie wymaga zezwolenia, jeżeli stanowi on jedynie element akcydentalny lub akcesoryjny przedstawionej całości tzn. w razie usunięcia wizerunku nie zmieniłby się przedmiot i charakter przedstawienia. Jednocześnie należy pamiętać, że wyłączenie ochrony wizerunku nie działa, jeżeli mamy do czynienia z portretem konkretnej osoby, tyle że utrwalonym np. przy okazji imprezy publicznej. Ponadto nie jest dozwolone rozpowszechnianie bez zgody portretowanego jego wizerunków wykadrowanych z większego ujęcia. Liczy się „kadr rozpowszechniony” a nie „kadr pierwotnie utrwalony”.

26 komentarze
  1. Piotr says: 3 grudnia 2011 19:02

    w dobie powszechnego rozpowszechnienia Fotografii cyfrowej najlepiej robić zdjęcia krajobrazów,bo fotografując ludzi można się naraić,że pozwą cię do sądu o naruszenie swoich dóbr osobistych
    . Piotr.

  2. Szymon says: 15 marca 2012 00:36

    Warto dodać, że nie jest wymagana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku osoby, która otrzymała wynagrodzenia za pozowanie. Tutaj warto mieć i zachować dowód przekazania i odebrania zapłaty, bo nigdy nie wiadomo co się modelce/modelowi kiedyś przyśni. ;)
    Szymon

  3. Pingback: Czy zdjęcia robione w miejscach publicznych muszą mieć zgodę osób na publikacje wizerunku? | Esilos.com

  4. Bolek says: 8 sierpnia 2012 16:59

    Przechodząc od teorii do konkretów:
    Na załączonym zdjęciu mamy polityka (prawdopodobnie w kancelarii Premiera) oraz fotografa. Obie postacie na zdjęciu są istotnymi elementami kompozycji i na pewno nie można ich traktować jako części zbiorowiska czy krajobrazu.
    Polityk uchwycony jest w trakcie sprawowania swojej funkcji publicznej, fotograf jest formalnie rzecz biorąc osobą prywatną w trakcie wykonywania swojej pracy.
    Zgodnie z przedstawionymi przepisami na publikację tego zdjęcia nie jest wymagana zgoda przedstawionego na nim polityka, ale zgoda przestawionego tu fotografa już tak.
    Czy to właściwa interpretacja przepisów?

  5. Krzysztof says: 4 października 2012 13:44

    Trudno mi uwierzyć w przestrzeganie litery prawa przez najlepszych fotografów. Te wszystkie nagradzane zdjęcia przedstawiające jakieś biedne dzieci trzeciego świata, papuasi, bezdomni i mieszkańcy slamsów całego świata. Nie mówcie mi, że od każdego „modela” autor uzyskał pisemną zgodę na publikację wizerunku … hipokryzja? Czy wystarczy mieć NAZWISKO, by można było zancznie więcej ?

  6. marek says: 15 sierpnia 2013 03:25

    Moim zdaniem fotografowanie osób które przebywają w tzw. przestrzeni publicznej i która należy społeczeństwa powinno być dozwolone bez żadnych dodatkowych zezwoleń . Dlatego ,że nie fotografuję tej osoby w jej prywatnej przestrzeni , tylko rejestruję jej obraz tak jak ona wszystkim dookoła się daje oglądać .

  7. Przemo says: 31 października 2013 14:51

    Nie jest widoczna cała twarz fotografa na powyższym zdjęciu, więc nie jest rozpoznawalna.

  8. Aneta says: 19 marca 2014 16:09

    A co jeśli twarz sfotografowanej osoby jest niewidoczna, widać tylko postać bokiem? Czy widoczność twarzy ma tu znaczenie?

    • admin says: 17 kwietnia 2014 10:03

      Podstawowym kryterium używanym w tej sytuacji jest możliwość rozpoznania osoby na zdjęciu. Jeśli nie ma możliwości identyfikacji fotografowanego, wszystko jest w porządku.

  9. wiesław says: 23 maja 2015 09:21

    A jaka jest sytuacja prawna z możliwością publikacji oraz sprzedaży zdjęć modelek zrobionych na imprezie Fasion Week ?

    • admin says: 25 czerwca 2015 09:49

      W kwestii zdjęć wykonanych podczas pokazu majątkowe prawa autorskie są w posiadaniu fotografa lub jego mocodawców (wydawnictwa/agencji). Zatem zachowują oni prawo do ich sprzedaży na podstawie umowy z podmiotem, który chce nabyć takie fotografie do komercyjnego wykorzystania. Modelki nie muszą wyrażać odrębnej zgody na upublicznianie ich wizerunku, gdyż takiej dorozumianej zgody udzielają występując publicznie na wybiegu.

      Więcej na temat wykorzystania wizerunku na zdjęciach:
      http://fotoprawo.pl/index.php/2011/11/kiedy-nie-jest-potrzebna-zgoda-na-publikacje-wizerunku/
      http://fotoprawo.pl/index.php/2011/09/zgoda-na-wykorzystanie-wizerunku/

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

  10. Anita says: 23 czerwca 2015 12:01

    Jestem ciekawa, w jaki sposób ten artykuł prawny odnosi się do osób takich jak sportowcy. Fotografuję imprezy jeździeckie, które też należą do imprez publicznych, jednak nie fotografuję zwykłych ludzi (publiczności), a osoby startujące w zawodach. Zdarzają mi się więc kadry, w których jest utrwalona konkretna osoba – w końcu robiąc zdjęcie chcę ukazać emocje jakie towarzyszą tej osobie podczas zawodów. Czy w tym przypadku także muszę mieć zgodę sportowca na wykorzystanie jego wizerunku?

    No i jeszcze kwestia samego słowa „wykorzystanie”. Czy łamię prawo publikując zdjęcie w sieci, nie czerpiąc z niego korzyści materialnych, a jedynie pokazując innym moją twórczość? W jaki sposób nie należy wykorzystywać zdjęć by uniknąć wykorzystania wizerunku, za który ktoś może mieć do nas pretensje?

    Będę wdzięczna za wyczerpującą odpowiedź.

    • admin says: 8 lipca 2015 14:45

      Zawodnik sportowy, podobnie jak np. modelka występująca na wybiegu, nie musi wyrażać

      zgody na wykorzystanie własnego wizerunku, gdyż z tytułu wykonywanej działalności

      zawodowej nie podlega takiej ochronie. Występując na zawodach sportowych bierze on

      udział w imprezie publicznej, jednak z tytułu zawodowstwa pobiera za taki „występ”

      wynagrodzenie, a zatem zgoda na wykorzystanie jego wizerunku jest domniemana. Niemniej

      takie prawo do bezpłatnego wykorzystania portretu sportowca wykonanego podczas

      zawodów ma miejsce w przypadku zdjęć o charakterze informacyjnym (tzw. news). To samo

      zdjęcie sprzedane do np. kampanii reklamowej przez autora zdjęcia bez zgody osoby na nim

      przedstawionej, może skutkować mocno uzasadnionym pozwem ze strony sportowca.

      W kwestii „wykorzystania do portfolio” tych zdjęć należy pamiętać, że to osoba, która je

      wykonała jest właścicielem zdjęć, a zatem zachowuje Pani pełne prawa osobiste oraz

      majątkowe. Warto jednak je wtedy zabezpieczyć na stronie (np. znakiem wodnym) przed

      użyciem ich bez Pani zgody i wiedzy, bo w przyszłości ewentualne postępowanie może

      zarzucić Pani jako autorowi umożliwienie wykorzystania wizerunku przedstawionej osoby

      bez jej zgody.

      Więcej na temat wykorzystania wizerunku na zdjęciach:

      •http://fotoprawo.pl/index.php/2011/11/kiedy-nie-jest-potrzebna-zgoda-na-publikacje-

      wizerunku/

      http://fotoprawo.pl/index.php/2011/09/zgoda-na-wykorzystanie-wizerunku/

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w

      kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z

      prawnikiem.

  11. Tomasz says: 12 sierpnia 2015 07:37

    A jak się ma prawo do wizerunku czy sprzedaży odbitek, lub użycia zdjęć z sesji Aktu , kiedy nie ma zupełnie twarzy, (tak zwane bodyscapes, face off, lub gdy modelka jest plecami) Czy do takiej sesji jest potrzebna umowa?

    • admin says: 10 września 2015 16:56

      Publikowanie nagich zdjęć bez zgody osoby fotografowanej jest przestępstwem opisanym w art. 191a

      kodeksu karnego. Nie ma znaczenia, czy widać czyjąś twarz czy nie.

      Art. 191a. § 1. Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając

      w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub

      osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia

      wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      W przypadku „przestępstwa rozpowszechniania nagich fotek” bez znaczenia jest czy zostały one

      zrobione przy wykorzystaniu przemocy, groźby lub podstępu, czy też za zgodą osoby fotografowanej.

      Penalizowany jest sam fakt opublikowania zdjęć bez zgody. W literaturze podkreśla się, że w

      przypadku przestępstwa z art. 191a k.k.

      „musi dojść do utrwalenia lub rozpowszechnienia wizerunku twarzy osoby w powiązaniu z innymi

      elementami jej nagiego ciała lub twarzy osoby wraz z obrazem wskazującym na jej uczestnictwo w

      czynności seksualnej, choć niekoniecznie łączącym się z jej nagością. Może być jednak i tak, że

      twarzy osoby nie widać albo obraz jej jest niewyraźny, ale jakiś inny charakterystyczny element

      wyglądu osoby pozwala na jej zidentyfikowanie tak w szerszym odbiorze, a nawet w węższym

      kręgu odbiorców, co jednak nie jest już tak oczywiste, jak w przypadku wizerunku twarzy.”/*

      Zapatrywanie to jest zgodne ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zaprezentowanym w uzasadnieniu

      wyroku z dnia 15 października 2009 r. (sygn. akt I CSK 72/09). SN stwierdził, że wizerunek oznacza

      obraz fizyczny człowieka jako przedstawienie jego postaci, a zwłaszcza twarzy, a w rozumieniu

      przenośnym może jednak odnosić się także do takich cech człowieka, których ujawnienie umożliwia

      jego identyfikację.

      Więcej na temat umów możliwych do zawarcia z modelem lub modelką zdjęć, pod adresem:

      http://fotoprawo.pl/index.php/prawo-autorskie/

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

  12. Klaudia says: 14 września 2015 12:39

    Dzień dobry!
    Opiszę swoją sytuację. Wczoraj zobaczyłam, że zostałam okładką czasopisma. Zdziwiłam się trochę, ponieważ nikt nie zapytał mnie o zgodę na użyczenie wizerunku. Zdjęcie zostało wykonane podczas biletowanej imprezy, której statusu nie mogę rozgryźć. Kilka dni przed wydarzeniem, na FB pojawił się komunikat:
    „Kochani.
    Ze względu na obecność na naszej imprezie partnera alkoholowego ****** [wykasowałam, nie chcę robić reklamy] oraz to, że na evencie będzie rozdawany alkohol impreza będzie formalnie zamknięta. Oznacza to, że każda osoba, która będzie chciała w niej uczestniczyć będzie musiała się zarejestrować. Rejestracja, to nic innego, jak kliknięcie „Wezmę udział” na stronie wydarzenia. Przekażcie proszę swoim znajomym, którzy jeszcze nie dołączyli do nas na Facebooku, aby zrobili to jak najszybciej :)”. Z innych rzeczy – żaden regulamin imprezy nie był nigdzie publicznie udostępniony.

    Czy moje zdjęcie (na którym jestem tylko ja, wycięta w photoshopie i wstawiona na okładkę) zostało użyte legalnie?

    • admin says: 30 września 2015 13:28

      Dzień dobry,

      by móc rozpowszechniać czyjś portret, co do zasady, niezbędna jest zgoda osoby na nim przedstawionej. Także i w tym wypadku istotne znaczenie ma zakres udzielonej zgody. Przyjmuje się bowiem, że zgoda na rozpowszechnianie wizerunku oznacza możliwość wykorzystania go tylko w pewnych okolicznościach, czy też w umówionym celu.

      Warto wiedzieć, że nie zawsze musimy trudzić się z uzyskaniem zgody, co ma zwykle miejsce w razie wykorzystania wizerunku osoby, która otrzymała zapłatę za pozowanie, osoby powszechnie znanej czy osoby, która jest tylko elementem większej całości.

      Jeśli żaden z tych warunków nie został spełniony, zdjęcie nie zostało wykorzystane należycie.

      Więcej na ten temat będzie można przeczytać w artykule „Zdjęcie z okładki” w najbliższym wydaniu magazynu Fotokurier lub na naszej stronie fotoprawo.pl.

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

      Z pozdrowieniami,

      Zespół Fotoprawo.pl

  13. Bartłomiej Zegadło { fotografia ślubna } says: 17 września 2015 11:31

    Panowie a jak się ma kwestia publikacji wizerunku w przypadku fotografowania i publikowania zdjęć ślubnych. Czy powinienem mieć zgodę gości weselnych na publikację ich wizerunku na stronie??

    • admin says: 30 września 2015 13:29

      Tak. Zgoda jest wymagana. Nie ma w tym przypadku żadnego domniemania „zapłaty za pozowanie” ani regulaminu imprezy masowej, więc umieszczenie zdjęć w portfolio fotografa wymaga uzyskania zgody na rozpowszechnianie wizerunku od osób widocznych na zdjęciach. Zdjęcia ślubne mają tę specyfikę, że są „reportażem niepublicznym, wykonanym dla konkretnego odbiorcy”. Bardzo trudno byłoby w sądzie obronić sprzedaż przez fotografa zdjęcia ślubnego do gazety w innym charakterze (np. jako ilustracja artykułu o… rozwodach), więc bez pisemnej zgody na rozpowszechnianie wizerunku, w razie sporu o każdy rodzaj rozpowszechniania, fotograf praktycznie stoi na przegranej pozycji

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

      • Bartłomiej Zegadło { fotografia śłubna } says: 7 października 2015 09:08

        Dziękuje Panowie za odpowiedź i rozwianie mych wątpliwości. Trzeba liczyć zatem na to iż większość (gości, będących na ślubie) nie widzi problemu w tym iż pojawią się na stronie czy blogu fotografa.

        Bo zgodę na publikację od Pary Młodej mam zawszę w formie pisemnej. :)

  14. Daria says: 14 stycznia 2016 00:22

    Witam, mam pytanie, czy jesli proponowana sesja zdjeciowa (bielizna, nagosci, akty) jest placona za pozowanie a umowa podpisywana zawiera tresc ze nagosc i akty beda bez publikacji, to czy dana osoba ma prawo do skorzystania z zdjec tego typu i upubliczniania poniewaz bylo zaplacone ?

    • admin says: 4 lutego 2016 15:06

      „Pacta sunt servanda” czyli „Umowa musi zostać dochowana”. Trzeba szukać porozumienia poprzez dodanie rozszerzającego aneksu do umowy.

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

  15. Monika says: 7 marca 2016 14:00

    Witam,

    jestem pracownikiem działu edukacji w jednym z muzeów. Mam pytanie dotyczące fotografowania zajęć edukacyjnych – czy mam prawo robić zdjęcia grupie przedszkolnej, która bierze udział w zajęciach (zarówno płatnych jak i bezpłatnych z okazji różnych wydarzeń jak Europejskie Dni Dziedzictwa, Noc Muzeów itp)?
    Rozumiem, że zdjęcia portretowe odpadają (dziecko klejące zabawkę lub przebrane w strój historyczny) ale czy zdjęcia grupy słuchającej lub oglądającej coś (od 5 dzieci i więcej) mogą zostać umieszczone na stronie? czy jednak musi na to wyrazić zgodę rodzic KAŻDEGO dziecka? A może wystarczy zgoda nauczyciela?

    pozdrawiam!

    • admin says: 17 marca 2016 15:53

      Witamy! Zdjęcia grupowe są dopuszczalne tylko w wypadku, gdy dana grupa stanowi jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy impreza publiczna.

      Ustawa o prawie autorskim: Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie. 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.”

      Dodatkowo jeśli dzieci są pod opieką dyrektora szkoły, nauczyciela, czy wychowawcy, należy te osoby prosić o zgodę na opublikowanie fotografii.

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnego naruszenia przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

  16. Alek says: 20 marca 2016 12:13

    Witam,

    jesteśmy grupą osób, spotykających się regularnie w celu ćwiczenia kompetencji komunikacji oraz przemawiania publicznego. Na spotkaniach są członkowie klubu jak i goście (osoby nie będące członkami klubu). Po każdym spotkaniu robimy zdjęcie grupowe i zamieszczamy na fb. Chcemy poszerzyć element promocyjny o wykonywanie „reportażu” czyli zdjęć ze spotkania. Zdjęcia takie w oczywisty sposób będą bardziej indywidualne (1-3 osoby) gdyż będą wykonane podczas tego gdy ktoś przemawia lub rozmawia z drugą osobą i td.

    Proszę o komentarz, jakie jest Państwa zdanie- czy do takich celów powinniśmy zbierać zgodę na wykorzystanie wizerunku? Dodam tylko, że osoby przychodzą na spotkanie dobrowolnie. Każdy może przyjść (nawet osoba nie będąca członkiem klubu).

    Będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam-Alek.

    • admin says: 19 kwietnia 2016 15:44

      Tak. Raczej to wymaga osobnej zgody. Dobrowolność uczestnictwa nie oznacza domyślnie zgody na rozpowszechnianie wizerunku. Można to rozwiązać regulaminem spotkania, które każdy uczestnik podpisuje, a w którym jest zawarty zapis o zgodzie publikowania wizerunku. Jednak proszę być ostrożnym potem z wykorzystaniem, bo istotny jest tutaj cel wykorzystania, a czym innym jest informacyjny cel (czyli reportaż ze spotkania), a czym innym wykorzystanie reklamowe. Np. gdyby takie zdjęcie przypadkiem trafiło po latach na jakiś plakat, wtedy osoba, której wizerunek został rozpowszechniony może mieć słuszne pretensje.

      Niniejsza odpowiedź nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny i w kwestii konkretnych przepisów prawa sugerujemy, aby skonsultować się z prawnikiem.

Dodaj komentarz


+ 3 = 12